Rada: jak wyrobić sobie właściwe odruchy?

Na tym forum pomagamy wszystkim chętnym w stawianiu pierwszych kroków na VATSIM. Ale UWAGA - pilotażu i nawigacji uczy Szkoła Pilotów poniżej.

Moderatorzy: Aaben, Arteq, mbx

Re: Rada: jak wyrobić sobie właściwe odruchy?

Postprzez Mateusz Baran » N 21 lut 2016, 23:39

Tu nie chodzi nawet o ustawienia FSa. Jeżeli ktoś myśli, że przez latanie czymkolwiek na VS nauczy się poprawnych odruchów i wyczucia prowadzenia "z ręki" czegoś w realu to się pomyli. Co nie zmienia faktu, że tutaj może nauczyć się wielu rzeczy teoretycznych, które na początku w rzeczywistości dużo ułatwiają - doświadczyłem tego osobiście.
Mateusz Baran
Kontroler PLVACC [inactive]
 
Posty: 325
Dołączył(a): Cz 29 lis 2007, 21:19
Vatsim PID: 1027122

Re: Rada: jak wyrobić sobie właściwe odruchy?

Postprzez pitekman » Pn 22 lut 2016, 9:42

Faktycznie, jeśli chodzi o wiedzę teoretyczą FS+VS jest ogromną kopalnią wiedzy. Przykładem jest radio, po VS pewność siebie na radiu w przypadku szybowców, bądź PPL jest naturalna, ale przede wszystkim rozumie się po co to radio jest. Ludzie, którzy przychodzą na szkolenia "z zewnątrz" nie rozumieją podstawowych rzeczy, które po wirtualnym doświadczeniu zdąży się opanować. Vatsimowicz na kursie skupi się na zmianie właściwości opływu skrzydła przy wysuwaniu klapy, a osobie z zewnątrz ciężko będzie zrozumieć po co klapy w ogóle są. Mówię tutaj o realnych sytuacjach ;)

Jeśli natomiast chodzi o pilotaż, dość dużym szokiem jest przesiadka virtual-real. Przede wszystkim do sterowania prawdziwym samolotem (szybowcem szczególnie!) używa się minimalnych wychyleń sterów. Stąd polecam, ustawienie wysokiej czułości sterów w FSie.
Jak koledzy wyżej powiedzieli, jest to pewnym szokiem, i zaburza wszelkie dotychczas wyuczone nawyki.

Jednak po pewnym czasie, w moim przypadku, obydwa światy nauczyły się istnieć równolegle. Wydaje mi się, że z wirtualnego latania udało mi się wyciągnąć pewną auto-synchronizację między wolantem a zarządzaniem mocą - szczególnie w zakrętach, na podejściu. Ja nie latam dużo, ale na forum jest wielu rozsądnie aktywnych pilotów GA, którzy łączą real z virtualem z korzyściami.

Abstrahując, ciekawy jest proces zmian w podejściu do wirtualnego latania po pierwszym kontakcie z prawdziwym lataniem. Chce się latać dużo mniej, ale "fajniej". Procedurki, podejścia instrumentalne bez AP itp.
Avatar użytkownika
pitekman
Steward
Steward
 
Posty: 681
Dołączył(a): N 28 lis 2010, 18:10
Lokalizacja: EPWA
Imię i Nazwisko: Piotrek
Vatsim PID: 1219974

Re: Rada: jak wyrobić sobie właściwe odruchy?

Postprzez Sypoś » Pn 22 lut 2016, 12:04

amonk napisał(a):Domyśle ustawienia FS dla ruddera są odwrotne niż w realu!!!,

Mógłbyś rozwinąć? Chodzi o zamianę akcji stóp?
Avatar użytkownika
Sypoś
Kontroler PLVACC [inactive]
 
Posty: 1466
Dołączył(a): Wt 28 wrz 2010, 14:36
Imię i Nazwisko: Michał
Vatsim PID: 1168873

Re: Rada: jak wyrobić sobie właściwe odruchy?

Postprzez amonk » So 27 lut 2016, 22:44

Tak chodzi o wychylenie stóp,
Dawniej na joy skręcałem osią Z w lewo i samolot skręcał w lewo, do VS nie używałem ruddera (jako osobnego kontrolera do nóg) bo w głowie mi nawet nie zaświtało że będę kiedyś w realu fruwał.
Ale po wielu latach syt sie zmieniła i zacząłem się szkolić na szybowcu w realu , i tak sobie myślałem skoro oś Z w Lewo to tak jak był prawą nogę pchnął do przodu do szybowiec pójdzie w lewo, ale oczywiście było na odwrót o ile podczas startu i lotu całkiem szybko się przełączyłem , tak podczas lądowania a szczególnie w fazie dobiegu po przyziemieniu trzeba sprawnie nóżkami pracować co by utrzymać poziom to pchałem odwrotnie , tu wyuczone odruchy brały górę i czyłem już ingerencję instruktora.
Oczywiście po szkoleniu ani razu nie dotknąłem mojego cudnego joya saiteka i nie usiadłem do VS dopóki nie wyposarzyłem się w Saitek cessna rudder pedals.

Co do komunikacji radiowej to oczywiście zero problemów było to naturalne, Chodź zdarzały się śmieszne sytuacje gdy miałem zgłosić krótką prostą, ale jakos tak wyszło że natychmiast miałem ją zgłośić. Więc w panice gdy zapomniałem numeru pasa, to do instruktora w nerwach zapytałem, który to jest "runway" , I niekiedy na język pchało się powiedzieć croswind ,base :)
–––––––––
Pozdrawiam

i7-8770K, MSI Z370 Carbon, 16GB crosshair lpx, GTX 970 Gaming1,BeQuiet Gold 600W, SSD240GB
Avatar użytkownika
amonk
Steward
Steward
 
Posty: 116
Dołączył(a): N 30 maja 2004, 11:19
Lokalizacja: Warszawa
Imię i Nazwisko: Krzysztof Wylot
Vatsim PID: 904377

Re: Rada: jak wyrobić sobie właściwe odruchy?

Postprzez Wojtek_84 » So 27 lut 2016, 22:57

Wydaje mi się, że to nie problem joya tylko specyficznego poczucia, które nabrałeś gdzieś na początku przygody z lataniem i zostało. Ja przechodząc na pedały nigdy nie miałem wątpliwości który wciskać.
Avatar użytkownika
Wojtek_84
Pierwszy Oficer
Pierwszy Oficer
 
Posty: 1925
Dołączył(a): Pn 10 maja 2010, 19:59
Imię i Nazwisko: Wojciech Przybylski
Vatsim PID: 1151906

Re: Rada: jak wyrobić sobie właściwe odruchy?

Postprzez Sypoś » So 27 lut 2016, 23:06

No właśnie. Praca pedałami mimo wszystko różni się od "skręcania" joya. Już myślałem, że prawa noga skręca w lewo i na odwrót ;)
Avatar użytkownika
Sypoś
Kontroler PLVACC [inactive]
 
Posty: 1466
Dołączył(a): Wt 28 wrz 2010, 14:36
Imię i Nazwisko: Michał
Vatsim PID: 1168873

Poprzednia strona

Powrót do Forum nowych użytkowników

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości